big_a3543792ekopak_druk

Ana Silvestru
Dreams of a Pianist | CD

Product Code: 114 | ELK 1 | 2016 Kategoria: Tag:

35.00zł

Na stanie

Opis produktu

posłuchaj

o płycie

Recenzja z portalu FYH
Piotr Strzemieczny

Anę Silvestru raczej niewiele osób zna, chociażby z faktu, że to rumuńska artystka, a do Polski raczej przemycane są komercyjno-popowe gwiazdki z Eski jak Inna niż instrumentaliści. To po pierwsze. Po drugie, bo Silvestru jest pianistką klasyczną, więc prędzej słyszeli o niej melomani, u których na co dzień wybrzmiewa radiowa Dwójka niż miłośnicy Kinsky’ego, Jude, Rigor Mortiss czy innego zespołu reprezentowanego przez Requiem Records. Po to jest właśnie seria poświęcona muzyce klasycznej. By rozwijać horyzonty, otwierać się na nowe. Muzyka poważna, czy grana w starym stylu, czy przedstawiana na nowo, muzyka komponowana przez wielkich i tych młodych kompozytorów, dlatego właśnie Opus Series.

Ana Silvestru przygotowała album dla Requiem już jakiś czas temu, ale bogate wydanie Dreams of a Pianist oraz, jak by nie patrzeć, trudny charakter płyty zmuszały mnie do przekładania na później zapoznania się z wydawnictwem rumuńskiej pianistki. I trzeci czynnik – sam instrument. Sam, a na dodatek tylko jeden na całym krążku. Silvestru wykorzystała jedynie fortepian, sięgnęła też po klasyków w warstwie muzycznej, a jako wkładka w pudełku znalazła się ciekawa i spora muzykologiczna analiza samej artystki. Lektura wyszła jej bardzo interesująco, wnikliwie podejmując temat płyty, a jak sama muzyka?

Lecimy klasykami, na otwarcie Franz Liszt, który podjął się tematyki Bacha. Stąd blisko szesnastominutowe „Variations On Bach’s Weinen, Klagen, Sorgen, Zagen” napisane przez Liszta w jednym z trudniejszych okresów jego życia, czyli gdy dwójka jego dzieci zmarła. Zresztą samo dzieło przybiera monumentalną, szaleńczą formę zahaczającą momentami o dźwiękową psychozę. Silvestru przy fortepianie czaruje rzeczywistość, tworząc atmosferę pełną niepewności i dostojności. I chociaż są to wariacje Liszta, który parafrazował Jana Sebastiana Bacha, rumuńska artystka na Dreams of a Pianist zaczyna z przytupem.

Inaczej nie mogło być też w drugim i trzecim indeksie, bo Silvestru zagłębiła się w twórczości Vladimira Scolnika, urodzonego w 1947 roku ukraińskiego kompozytora, który przez lata studiował w Bukareszcie kompozytorstwo. Tutaj znalazły się jego dwie kompozycje – pochodzące z 2010 roku „Keyboard Games” i „Simply Irresistible Dreams Of A Pianist” z 1995 roku. Oba utwory, co ciekawe, są do siebie bardzo podobne, bazując na tych samych rozwiązaniach, choć Scolnic rozpisał  je na dwa inne instrumenty. Chodzi przede wszystkim o tę nerwowość i skoczność dźwięków podczas gry, a jednocześnie i prostotę momentami. Bo, jak sam tytuł wskazuje, „Keyboard Games” to nic innego jak ćwiczenia. A „Simply Irresistible Dreams Of A Pianist”? Ileż tu się dzieje! Zmiany tematów, od radości do melancholii i mrocznych barw pianina, które swoją droga Scolnic uwzględniał jako preparowane, tak by grać też na strunach.

Ale nie można pominąć też ogromnego hołdu, jaki Ana Silvestru złożyła Modestowi Mussorgsky’emu i jego dziełu „Pictures at an Exhibition”. Rumunka wzorowo weszła w temat, podkreślając kompozytorskie zdolności Mussorgsky’ego. Oczywiście o ortodoksyjnym przekładzie kalka w kalkę nie ma tutaj mowy, bo Silvestru z szacunkiem i młodzieńczą werwą jednocześnie podeszła do tematu. Co istotne, zarówno nawiązania do rysunków Hartmanna, jak i promenadowy cykl (cztery krótkie kompozycje) przeplatają się ze sobą, zmieniając co i raz atmosferę albumu. Mamy tutaj do czynienia z młodą i utalentowaną, wychwalaną w wielu krajach i mieszkającą obecnie w Szwajcarii przedstawicielką nowej muzyki klasycznej (jakkolwiek to brzmi), czyli sięganie po klasyków, ale z błyskiem w oku. Na Dreams of a Pianist się to udało.

Dodatkowe informacje

Wymiary 18.5 x 0.8 x 18.5 cm